Home > Profil uczestnika zjazdu > Sławomir Waś
Sławomir Waś

Sławomir Waś

Harcmistrz, Przewodniczący KSI Hufca Ziemi Dzierżoniowskiej ZHP

Instruktor ZHP od 23 lat

Delegat o sobie – harcersko

Przewodniczę Komisji Stopni Instruktorskich Hufca Ziemi Dzierżoniowskiej ZHP. Prowadzę biuro Hufca. Pełnię funkcję sekretarza Rady Chorągwi Dolnośląskiej ZHP. Działam w Bielawskim Kręgu Instruktorskim

Obszary mistrzostwa:

  • Komunikacja społeczna
  • Finanse i gospodarowanie
  • Zarządzanie organizacją
Sukces

Nie lubię działania projektami. Przedkładam na to codzienną bieżącą aktywność na rzecz środowiska harcerskiego. W tym roku największą radość sprawiło mi zmotywowanie dwóch druhen do założenia gromady zuchowej w naszym pozbawionym dotąd zuchów Hufcu. Jeszcze bardziej cieszy mnie, że jedna z nich właśnie tworzy drugą gromadę.

Delegat o sobie – zawodowo i prywatnie

Obecnie zarządzam działalnością gospodarczą w zakresie handlu w branży papier-biuro-szkoła.

Wspieram działania Fundacji ROPUH Rozwoju Organizacji Harcerskich Upowszechniających Harcerstwo w Dzierżoniowie oraz Fundacji dla Wolontariatu.

Działam w kole nr 92 Społecznego Towarzystwa Oświatowego w Bielawie i jestem delegatem na Zjazd Krajowy STO.

Z wykształcenia jestem politologiem. Interesuję się prawem i polityką. Pisuję felietony do lokalnej gazety.

W poprzednich kadencjach byłem radnym Bielawy, a następnie Powiatu Dzierżoniowskiego.

Nagrałem płytę z własną poezją śpiewaną i napisałem książkę pt. „Byłem komendantem Hufca”.

Współorganizuję finały WOŚP w Dzierżoniowie i Pieszycach.

Jestem delegatem ponieważ…

Zostałem delegatem, ponieważ uważam, że Zjazd powinien powrócić do tematu możliwości uzyskiwania osobowości prawnej przez Hufce. Dziś obudowujemy struktury ZHP stowarzyszeniami i fundacjami, by móc startować w konkursach grantowych i wykazać się przed władzami samorządowymi siedzibami w ich gminach, powiatach.  

Na rynku organizacji pozarządowych obserwujemy aktywność maleńkich stowarzyszeń. Każde z nich jest podmiotem prawa i może aplikować o granty, dotacje, dokonywać czynności w imieniu swoich członków. Tymczasem Hufce ZHP, zrzeszające przecież co najmniej 15 instruktorów, pozbawione są tej możliwości. Zamiast kilkunastu wniosków na jeden konkurs z danej Chorągwi można wystąpić tylko z jednym. System pełnomocnictw staje się konkurencją dla praw władz Hufca określonych Statutem ZHP. To niedobra sytuacja.

Uważam, że poprzedni zjazd zdemolował Rady Chorągwi w trakcie kadencji. Dlatego proponuję skupić uprawnienia RCh i KRCh w jednym organie i wolałbym nazywać go Radą niż Komisją Rewizyjną. Należą do zwolenników wyłączenia sądów z katalogu władz harcerskich.

Comments are closed.

Scroll To Top