Home > Profil uczestnika zjazdu > Jarosław Porański
Jarosław Porański

Jarosław Porański

Podharcmistrz, Komendant Hufca Kraków Nowa Huta

Instruktor ZHP od 15 lat

Delegat o sobie – harcersko

Funkcja komendanta hufca jest jedyną, jaką obecnie pełnię. Najogólniej rzecz ujmując – zajmuję się rozwiązywaniem problemów (lokalowych, organizacyjnych itp.) i ułatwianiem działalności zespołom instruktorskim.

Kieruję pracą swojej Komendy, złożonej z wielkich indywidualności – ludzi myślących krytycznie i mających swoje zdanie. Pomimo tego współpraca układa się nam bardzo dobrze, bo każdy czuje o co w tym chodzi.

Hufiec Kraków Nowa Huta oparty jest na silnych i samodzielnych szczepach, zrzeszających podstawowe jednostki organizacyjne. Dobra współpraca ze szczepowymi to kluczowe zadanie, pozwalające budować wspólnotę Hufca. Zadanie to spoczywa głównie na moich barkach.

Obszary mistrzostwa:

  • Finanse i gospodarowanie
  • Zarządzanie organizacją
Sukces

Głównym „projektem” jaki obecnie realizuję, jest zabezpieczenie lokalowe Hufca i związane z nim przekształcenia. We współpracy z Urzędem Miasta udało się nam pozyskać nowy, atrakcyjny lokal, do którego po dokończeniu prac remontowych przeprowadzimy się w najbliższych tygodniach. Stary lokal generował wiele problemów i staramy się zwrócić go Miastu. Jednocześnie celem strategicznym jest uzyskanie środków finansowych na remont kolejnego, docelowego lokum, w którym prowadzona będzie również działalność gospodarcza (hostel) w celu jego utrzymania. Prowadzenie spraw lokalowych wymaga dużych wysiłków negocjacyjnych, umiejętności załatwiania spraw w urzędach oraz skorelowania tych działań z możliwościami finansowymi Hufca. Póki co radzę sobie całkiem nieźle.

Delegat o sobie – zawodowo i prywatnie

Jestem pracownikiem branży hotelarskiej w Krakowie.

Lubię jeździć na nartach, chodzić po górach i uprawiać sporty zespołowe.

Z wykształcenia jestem politologiem i interesuję się polityką. Do moich zainteresowań należą także finanse i inwestycje kapitałowe.

Jestem delegatem ponieważ…

Są 2 główne czynniki, które motywowały mnie do podjęcia decyzji o kandydowaniu na delegata:

1)     Chęć osobistego rozwoju instruktorskiego – nowe doświadczenie na ścieżce instruktorskiej

2)     Chęć zapewnienia większej racjonalności obrad Zjazdu i podejmowanych decyzji. Niestety miałem „przyjemność” śledzić w Internecie poprzedni Zjazd i odniosłem negatywne wrażenia (spory proceduralne, nieprzygotowanie delegatów, niedociągnięcia organizacyjne). Ponadto obawiam się sytuacji, w której nowe decyzje, podejmowane przez Zjazd, w konsekwencji wygenerują kolejne obowiązki biurokratyczne dla dołu struktury, z których nic sensownego nie wynika. Chcę temu przeciwdziałać, bo sensem istnienia naszej organizacji jest wychowanie młodych ludzi, a nie wypełnianie papierków.

Comments are closed.

Scroll To Top